03.10.2017 – Xtreme Fitness Nowy Sącz

Mają czerwone elementy wystroju, więc daję zdjęcia zabarwione tym kolorem.

Byłam tam chyba dwa razy. Niewielkie miejsce, ale w godzinach przedpołudniowych dla wszystkich starczy miejsca. 

Tego dnia strasznie padało, ale do klubu podwiozła mnie koleżanka. Po drodze minęłam plakat przeciwko reformie sądów ufundowany z prywatnych pieniędzy przez członka lokalnego KOD. Nie ukrywam, że poprawiło mi humor. Nie, że tam PiS i coś, ale taka demokracja, prawdziwa, oddolna. Taka wolność obywatelska publikowania sobie własnych manifestów bez trwających kilkadziesiąt lat układów i układzików…

Czy inni trenerzy, trenerki, instruktorzy też interesują się życiem publicznym? 

Raz zapytałam. Kolega wysoki, silny, zdyscyplinowany, wyedukowany i nawet chyba wrażliwy… Stwierdził, że zaangażowanie nie ma sensu.

Reszta się nie przyznaje, bo na co komu marka społeczna w sportowej marce, a poza tym – jak już się ma markę to trzeba zarabiać i zarabiać. Jako menadżer, wykładowczyni, mentor itd. A jak wiadomo – zaangażowanie społeczne jest ryzykiem utraty lub niezdobycia klienta oraz zatrudnienia. Wszyscy bez pewnej pozycji społecznej pozostają więc bierni, za wyjątkiem tych którzy oficjalnie żyją w polityce z publicznej kasy.

Koniec dygresji 

Wracając do tematu treningu – opis siłowni uzupełnię przy okazji, a teraz napiszę tylko, że z hantlą w dłoni zaczynałam napinać poprzeczne mięśnie brzucha zginając tułów w staniu, coś się nadciągnęło, nadszarpnęło…W każdym razie mocno i gwałtownie zabolało. To był ,,W stronę kontuzji – akt II”. 

Podsumowanie

parametrocena od 1 (najsłabsza) do 7 (najlepsza)
sprzęt5
estetyka5
tłoczność/przestrzeń3
czystość4
instruktorzy/trenerzynie miałam przyjemności
obsługa klienta5
pozostała kadra (menadżer/sprzedawca)5
cena6
dojazd5
bogactwo oferty4
innowacyjność do standardowej oferty3

komentarze

Dodaj komentarz