07.03.2017 – 10 km i 09.03.2017 – siła biegowa

07.03.2017

Wykłady są dobre. Szczególnie na bieganie. Pół wykłady w jedną stronę i pół w drugą. No dobra. Tym razem znowu biegłam tylko dyszkę zatem wysłuchałam 1/2 i resztę w domu. Dla kogoś kto interesuje się życiem społecznym i psychologią ,,Prześniona Rewolucja” będzie ciekawą lekturą, ale można też sam wykład, bo w świecie nowych mediów komunikaty są z jednej strony powiązane a z drugiej tak konstruowane, żeby stanowiły odrębną całość.

 

 

Trochę mi się już nudzi rzeka i muszę poszukać innych terenów rekreacyjnych.

 

09.03.2017

2 kilometry rozgrzewki i wyznaczyłam 60-cio metrowy odcinek na serie.

Zrobiłam:

  • 3 razy skipy A. Chciałam więcej, ale poczułam skurcz w łydce.
  • 3 razy skipy C, żeby dociążyć drugą stronę gorsetu mięśniowego i trochę rozciągnąć mięśnie pracujące w ćwiczeniu 1
  • 3 razy skip B, żeby były wszystkie skipy 🙂 
  • 3 razy bieg z wyrzucaniem prostych nóg w przód, czyli skip D
  • 3 razy marsz techniczny A ( od około 1:00 ), czyli przechodzenie przez całą stopę, łatwiejsza praca nad techniką niż przy skipie
  • 3 razy wieloskoki
  • 3 razy rytmy
  • 2 razy skip A
  • 2 razy skip C
  • 2 razy skip B
  • 2 razy rytmy

Potem jeszcze 2 kilometry, czyli okrężną drogą do domu. Czas – około godziny.

Siłę biegową ćwiczy się też m.in. w trakcie podbiegów o czym wspominałam niedawno na Facebooku.

komentarze

Dodaj komentarz