15.08.2017 – trening z palem na plaży w Jantarze

Rzuciłam buty w kąt przy głównym wejściu i pobiegłam brzegiem 5 minut w ramach rozgrzewki. Potem dogrzałam stawy i trochę się rozciągnęłam, żeby zdjąć też koszulkę i pozostając w radośnie […]

09. 08.2017 – 12 km i 11.08.2017 – Jelitkowo

09.08.2017 Zrobiłam sobie swoje stałe kółeczko Niedźwiednik – Wrzeszcz – Zaspa – Wrzeszcz – Niedźwiednik. To około 12 kilometrów ulicami Gdańska.  11. 08. 2017  W tym okresie mój ojciec gra […]

07.08.2017 i 13.08.2017 – schody Gdańsk

Dla urozmaicenia zdjęcie jest z klatki schodowej  😉    Opis treningu znajduje się m.in. tu , czy tu i np. tam. 07.08.2017 – 10 kółek  13.08.2017 – 12 okrążeń   Odkryłam audycję […]

25.07.2017 i 28.07.2017 – 10 km i rytmy

25.07.2017 10 minut truchtu na rozgrzewkę. Trochę podskoków krokiem odstawno dostawnym, półskipów, krążenia ramionami. Potem 20 razy po 80 metrów w jak najszybszym tempie jakie udało mi się uzyskać. Z […]

09. 08.2017 – 12 km i 11.08.2017 – Jelitkowo

09.08.2017 Zrobiłam sobie swoje stałe kółeczko Niedźwiednik – Wrzeszcz – Zaspa – Wrzeszcz – Niedźwiednik. To około 12 kilometrów ulicami Gdańska. 11. 08. 2017  W tym okresie mój ojciec gra […]

17.07.2017, 20.07.2017 i 22.07.2017 – treningi biegowe

Jedna z 10-cio kilometrówek odbyła się na gruzach wichury. Połamane drzewa, spora wilgotność powietrza. W zasadzie wtedy biegło mi się najlepiej. Tym bardziej, że spacerowało niewielu ludzi. Niestety, czasami na […]

08.07.2017 – bieganie Żegiestów koło Muszyny

Wyjechałam na pierwszą w życiu integrację partyjną. Jak można się domyślić po wpisach zawierających treningi domowe, polityka oraz media to sprawy wzbudzające we mnie zaangażowanie. Chciałam miejsca dla normalnych obywatelek, […]

01.07.2017 – bieganie Park Wysoki Zamek Lwów

W tą dwudniową wycieczkę wskoczyłam spontanicznie. Zamiast kogoś. Mnie samą zagranica przerasta, bo trzeba planować. W kraju na tyle dobrze znam realia, że mogę się poruszać intuicyjnie. Nieomal wyłączając myślenie. […]

29.06.2017 i 30.06.2017 – trening biegowy Rzeszów

29.06.2017 Było całkiem jak zwykle. Usiłowałam biegać po jakimś parku miejskim, ale ostatecznie skończyłam nad rzeką. Tak wyszło. Przemknęłam pomiędzy blokami. 30.06.2017 Po 11 miałam być gotowa, żeby ruszyć do […]

23.05.2017 i 26.05.2017 kilometry w Rzeszowie

Nic szczególnego. Tylko biegałam, czyli jogging. Często układam w głowie program naprawy świata. Upodobałam sobie drogę psychologiczna. Otóż, uważam, ze z psychologią zbłądziliśmy. Miała rozwiązywać kwestie chorób psychicznych i trudnych […]

10.05.2017 i 14.05.2017- biegi po 10 kilometrów

10.05.2017 Poprzednie słuchawki za 35 złotych zużyte po miesiącu wylądowały w koszu. Żegnajcie seledynowe. Witajcie czerwone za złotych 25. Szkoda, że trochę trzeszczą. Jakby się przecierały chociaż to chyba nielogiczne. […]