Jakich kompetencji Wam brak jeśli nie uprawialiście sportu?

Gdzieś na etapie wczesnej dorosłości, niektóre powszechne zachowania ludzi w grupach współpracowników, czy grupach  towarzyskich, zaczęły wzbudzać moje zdziwienie.W skrócie-często miewałam poczucie traconego czasu i źle wydatkowanej energii.

Opieszałość, nierealistyczny obraz siebie, abstrakcyjne wymagania wobec siebie i innych, bazowanie na sympatiach i antypatiach zamiast opierania decyzji o twarde dane, zawierzanie cudzym słowom z pominięciem faktów, brak pokory, próba szukania w życiu dróg na skróty z pełną wiarą w to, że bazowanie na tzw. sprycie jest logiczną drogą prowadzącą do sukcesu.To tylko niektóre ,,przeszkadzajki” , które utrudniające ludziom działanie.

 

Zauważyłam też, że jednostki mniej skuteczne lub zakłócające działanie innych, rzadziej trafiają się  w grupach sportowców.

Kibice znają przede wszystkim gwiazdorską stronę sportu. Widowiska w których uczestniczą celebryci. To kojarzy się z egoizmem, narcystyczną koncentracją na sobie.

W cyklu życia sportowca te widowiska to jednak zaledwie niewielki ułamek całości. Sportowy tryb życia składa się głównie z systematycznej, dość monotonnej pracy wykonywanej często w obskurnych warunkach. Z dyscypliny, dużego podporządkowania i zaufania do innych ludzi. Z elastycznego dostosowywania się do zmieniających się okoliczności, godząc własne ambicje sportowe z etapami dorastania biologicznego, emocjonalnego i społecznego. Z dostosowania do nieustannego samodoskonalenia i rozwoju. 

Dlaczego trening kształtuje kompetencje?

W zasadzie, żadna inna forma aktywności poza sportem nie stwarza podobnych warunków rozwojowych. Wieloletnia praca nad ciałem a przez to osobowością, to nie to samo co kilkudniowe szkolenie, czy trening psychologiczny. Silne i długotrwałe bodźce zewnętrzne i wewnętrzne kształtują postawy i nawyki jakich nie nabędzie się w trakcie przymusowej nauki narzucanej przez korporacje.

 

Ludzie, którzy nie trenowali sportu dopiero w życiu dorosłym przechodzą pierwsze zderzenie z realną, silną motywacją oraz odpowiedzialnością za efekty swoich działań. A i to nie zawsze.

Kolejne etapy edukacji najczęściej są obowiązkiem z którego przez długie lata nie wolno zrezygnować. Miłość rodzicielska najczęściej jest bezwarunkowa i nie sposób jej utracić a przez to skonfrontować z możliwością ostatecznej straty czegoś na czym naprawdę nam zależy.W ten sposób dorastanie uczy często głównie lawirować, układać się, omijać i unikać.

 

Trening fizyczny zaczyna się zwykle od pasji i potrzeby. Dalej są oczekiwania osobiste a czasem pojawiają się oczekiwania osób z otoczenia. Koktajl motywacyjny na wytrwałość, systematyczność i samodyscyplinę.

Bez nich nie ma najmniejszej szansy na dokonywanie postępów. Niekoniecznie nawet zdobywanie mistrzostwa, co choćby utrzymanie się w średniej zawodników na przestrzeni długich lat etapów sportu młodzieżowego.

 

Mój ojciec mówił zawsze, że sport jest wymierny. Co wkładasz to dostajesz z powrotem. I to można dokładnie sprawdzić, zmierzyć, zbadać. Tu nie oszukasz.

Na starcie można się różnić talentem, predyspozycjami. Możliwość osiągania czegokolwiek bez ciężkiej pracy, bazując tylko na nich, jest mocno ograniczona w porównaniu z innymi dziedzinami życia.

 

Świat coraz bardziej mentalny i wirtualny. Świat relacji i komunikacji, daje pole do wszelkich nadużyć.

Przejęzyczenie popularnego polityka-,,Nikt nam nie będzie mówił, że czarne jest czarne a białe jest białe”. W odniesieniu do materii, do ludzkiego ciała, takie nadużycia są nie tylko nieuprawnione ale zwyczajnie niemożliwe.

Gadać można wszystko. Można się świetnie autoprezentować. Ale spróbujcie zbajerować kogoś na siłę swojej ręki, czy elastyczność nóg…

Nawet ukaranych za doping nie ominęła konieczność codziennego pokonywania fizycznego i psychicznego oporu. Człowiek nadal nie wymyślił niczego co by odciążyło ciało w tak dużym stopniu żeby umożliwić chodzenie na skróty.

 

Poniżej kilka moich ulubionych ,,umiejętnościowych” korzyści ściśle związanych z warunkami jakie tworzy systematyczny trening w klubie sportowym.

Niektóre związane są mocniej z faktem uprawiania sportów zespołowych a inne indywidualnych. To rozróżnienie nie wydaje mi się jednak szczególnie istotne biorąc pod uwagę organizację trenowania w obu przypadkach.

1.Umiejętności pracy w grupie.

Trenowanie umożliwia kontaktu z dużą ilością rówieśników oraz zwierzchników pod postacią trenerów i selekcjonerów.

W trakcie codziennego przebywania w sytuacji ciężkiej i dobrowolnej pracy, rywalizacji z innymi i konfrontacji z ocenami trenera, nabywamy umiejętności takich jak:

 

Zdolność do kompromisu

A jeżeli  nie kompromisu to chociaż uwzględniania opinii innych ludzi. Tym bardziej, że nie sposób by choć raz nie podporządkować się szkoleniowym wytycznym bez przekonania i pod przymusem. A wtedy, z prawdopodobieństwa, za którymś razem, okazuje się, że zalecenia wyszły nam na dobre i to nie my ale trener miał rację.

I w drugą stronę- ktoś też zwykle układa się z nami biorąc pod uwagę dostrzegane lub sygnalizowane predyspozycje. Indywidualizm w podejściu stanowi cechę podstawową dobrego szkoleniowca.

Natomiast w pracy zawodowej  zdarzają się szefowie preferujący autorytarny styl zarządzania ludźmi. Nie słuchają, nie uwzględniają opinii, wydają polecenia, egzekwują je karami i nagrodami.

W sporcie musi być uwzględniany element uczciwej komunikacji. Pomimo tego, że relacja jest niesymetryczna i przebiega pomiędzy mistrzem, czyli trenerem a uczniem-zawodnikiem.

Rozumienie odmiennych potrzeb innych osób i znajomość zasad budowania zespołów.

Rywalizacja, czy w sportach zespołowych także współpraca nad wspólnym celem, powodują, że różnorodność predyspozycji fizycznych i psychologicznych staje się czymś naturalnym. Nie poszukuje się doskonałości, bo ona nie istnieje. W działaniu ludzie mają słabe i mocne strony, kompatybilne, uzupełniające się lub powielające umiejętności.

Podobno szkolą z tego za niemałe pieniądze a wystarczyłoby otrzaskanie w licznych sytuacjach sportowych.

 

Bezkonfliktowość i umiejętność oddzielania prywatnych sympatii od formalnej współpracy.

Ta cecha kształtuje się w trakcie wielu dni spędzanych z trenerami i innymi zawodnikami na obozach szkoleniowych, lidze, zawodach.

W większości przypadków  warunki w trakcie takich wyjazdów są skromne. Do tego dochodzi zmęczenie fizyczne. Często bardzo wysoki poziom ambicji, oczekiwań związanych z realizacją planu startowego lub szkoleniowego, wyczerpuje również psychicznie.

Brak pokojowej koegzystencji utrudniałby realizację głównego celu jakim jest osiągnięcie maksymalnej doskonałości w działaniu.

 

Wydaje mi się, że w świecie pozasportowym ludzie dużo pracują. Ale czy działają i osiągają cele..? Może gdyby działali to szkoda by im było czasu i energii np. na przesadnie emocjonalny stosunek do innych ludzi, kłótliwość, obrażanie się, nieuzasadniona, nadmierna rywalizacyjność i plotki.

 

Umiejętność wspierania oraz motywowania siebie i innych na drodze do osiągnięcia celu

Sport to duża, praktyczna wiedza na temat psychologii motywacji, która bierze się nie tylko z własnego doświadczenia ale obserwacji wielu innych zawodników na drodze do celu.

Nie trzeba tego nazywać używając nomenklatury naukowej. Można być stosunkowo prostym człowiekiem a siłą doświadczenia zaczyna się rozumieć niuanse ludzkiej psychiki takie jak lęk przed udźwignięciem sukcesu.

 

Solidarność grupowa

Kształtuje się w sporcie zespołowym. Prosty wynik tego, że nawet najlepsza jednostka nie jest tam w stanie sama niczego osiągnąć. Trzeba nauczyć się akceptować oraz wspierać  także te słabsze ogniwa drużyny. 

 

Umiejętność przyjmowania krytyki 

W życiu codziennym czas kształcenia dość szybko dobiega końca. Osiągając wystarczająco dobre, zadowalające efekty, nasza praca przestaje być stale oceniana i poddawana procesowi doskonalenia.

Sport, nawet na etapie seniorskim, zawodowym, stale poddawany jest szlifowaniu a zatem i ocenie i krytyce. Każdy ruch wykonywany jest z założeniem wykonania go kolejny raz coraz lepiej. I tak bez końca. Przyjmowanie tych ocen , także negatywnych, szybko staje się całkiem naturalne. Uczy się odróżniać krytykę osoby od krytyki jej działań, co sprawia, że krytyka nie wpływa bezpośrednio na samoocenę.

 

Umiejętność pracy pod nadzorem

Bez kwestionowania warunków, organizacji pracy i sposobu kierowania. A przynajmniej nie nagminnego.

Być może wynika to ze słabej motywacji i determinacji ale kwestionowanie zadań i oceny pracy wydaje się być ulubioną rozrywką sportowych laików. I to nie tylko wtedy, gdy łamane są prawa lub dochodzi do nadużyć.

 

Umiejętność przestrzegania dużej dyscypliny

Rygor jest konieczny do osiągnięcia celów a czasami tylko do podtrzymania synchronizacji realizowania zadań w zespole.

Bywa też, że dyscyplina jest przysłowiowa sztuką dla sztuki co ma całkiem sporo psychologicznego sensu, jeżeli doskonali się nie tylko umiejętności, ale również umiejętność ich przyswajania.

Poza sportem nierozumiana, niedoceniana i niechciana.

2.Umiejętności związane z organizowaniem pracy własnej i innych ludzi. 

Obowiązek szkolny uniemożliwia dzieciom odczuwanie realnych konsekwencji swoich działań. Przykładowo nawet stroniąc od nauki, przepychani z klasy do klasy przez życzliwych nauczycieli, nie mierzą się z prawdziwymi konsekwencjami i odpowiedzialnością za swoją przyszłość. To nie sprzyja tzw. zarządzaniu sobą.

 

Umiejętność planowania i podziału pracy na etapy

Nabywana jest w trakcie doskonalenia nawet drobnych niuansów każdego ruchu. Niemożność szybkiego nabycia poprawnej techniki skazuje natomiast na połowiczną realizację zadań i stopniowe dochodzenie do celu.

Ponadto, w sporcie z założenia realizuje się plany długoterminowe. Przygotowuje jednocześnie do najbliższych zawodów, do całego sezonu jak i do osiągnięcia wysokiego poziomu zawodniczego.

 

Wytrwałość

Sportowcy muszą się mierzyć z licznymi porażkami i to niezależnie od talentu. Nawet jeśli wyniki są od razu dobre to nie każdy aspekt treningowy wychodzi równo. Nawet na najwyższym poziomie nie ma ideałów.

Nauka polega właśnie na wyciąganiu wniosków z kolejnych niepowodzeń. Ta niedoskonałość daje sens powtórzeniom.

 

Systematyczność

A przynajmniej dobra świadomość tego, że żeby osiągnąć cokolwiek w dowolnej dziedzinie, bez niej się nie obejdzie.

 

Dążenie do maksymalnej efektywności

Efektywność to dla mnie osiąganie maksymalnie zadowalającego efektu minimalnym nakładem pracy.

Wynika to nie tylko z potrzeby zachowania energii przez ludzki organizm, ale i  z konieczności godzenia kilku obszarów życia od najmłodszych lat.

Dzieci, które nie trenują za jedyny obowiązek uważają zwykle szkołę. Osoby z ambicjami realizacji w sporcie często codzienny trening traktują identycznie jak pracę zawodową a do tego, tak jak pozostali, realizują również obowiązki szkolne, czy potem zarobkowe.

W taki sposób osoby, które maja doświadczenie w trenowaniu ciała dążą do upraszczania każdego procesu co nie jest równoznaczne z lenistwem lub wymigiwaniem się od wysiłku.

 

Umiejętność wyznaczania i realizowania celów

Z uwzględnieniem posiadanych zasobów, czyli realności. Z uwzględnieniem sposobu pomiaru realizacji celu.

W spocie bywa, że próba doścignięcia za wysokiego poziomu skutkuje czasowym pogorszeniem się formy i utratą zdrowia a za niskie wymagania wobec siebie zatrzymują postępy.

Nie trzeba zatem znać zasady SMART, żeby ją stosować.

 

Zarządzanie czasem

Nie tylko jeżeli chodzi o aspekt planowania i realizowania celów.

Również w codziennym życiu organizacja pracy jest doprowadzona do wysokiego poziomu tak, żeby umożliwiała godzenie wielu ról życiowych a jednocześnie realizację ambicji.

Wyznacza się priorytety, w których plany nie podlegają częstym modyfikacjom oraz obszary życia w których zachowania są bardziej elastyczne.

Tymczasem spotykam sporo osób, które nie żonglują obowiązkami a dopychają je sobie kolanem. Bez wyczuwania ile faktycznie są wstanie znieść fizycznie i emocjonalnie.

 

Samodyscyplina

Nie zawsze się daje na samej motywacji. Czasem się trzeba zmusić.

 

3.Umiejętności związane z samokształceniem. 

Nieuchronność podejmowania nauki w szkole, czy zarabiania pieniędzy na utrzymanie nie sprzyja kształtowaniu się motywacji wewnętrznej i niekoniecznie wyzwala ambicje samodoskonalenia czy dokonywania realnych postępów.

Wbrew temu co mówią specjaliści od zarządzania zasobami ludzkimi, spore bezrobocie i duża rywalizacja o niewielkie pensje niekoniecznie sprzyja chęci rozwoju. Wiele osób ląduje na stanowiskach jedynie z konieczności przetrwania i żyje z daleka od własnych aspiracji.

Co nie wyrobi się w dzieciństwie może się już nigdy nie wykształcić.

 

Umiejętność  przeżywania porażek 

Zauważania i niewypierania. Oddzielania od samooceny.

Zintensyfikowania pracy nad feralnymi obszarami, podejmowania kolejnych prób pomimo niepowodzeń.

 

Umiejętność motywowania siebie i innych

Na początku, po starcie, w stresie , w trakcie realizacji celu i na finiszu, gdy jest się zmęczonym.

Przypominanie sobie swojej motywacji w chwilach wyczerpania treningami lub startami, intuicyjne stosowanie wizualizacji sukcesów, poszukiwanie zmian i nowych bodźców w sytuacji osłabienia motywacji.To u sportowców nie są nadzwyczajne umiejętności.

Odporność na stres

Umiejętność radzenia sobie ze stresem związanym z kluczowymi momentami sprawdzianów naszych umiejętności.

Przydaje się na rozmowach kwalifikacyjnych, w trakcie prezentacji i prelekcji. Podobno też każą sobie słono płacić za odpowiednie techniki.

Otwartość na naukę i samodoskonalenie 

Realistyczna ocena swoich umiejętności a przy tym optymizm, poczucie sprawstwa to warunki niezbędne w kształceniu.

Realna ocena siebie 

Generalnie niższy poziom neurotyzmu. Jak wspomniałam, w materii, pies jaki jest każdy widzi i wiele tu się nie da wyczarować.

 

Podsumowując:

W sport wchodzimy z konkretnymi predyspozycjami umożliwiającymi systematyczne i wieloletnie treningi, ale także kształcimy w sobie cechy, które umożliwiają, nie tylko osiąganie celów sportowych, ale i współpracę w zespole trenujących, trenerów i rywalizację z innymi.

Trenowanie to ciężka i wieloletnia praca, która doskonale przekłada się na umiejętności przydatne w życiu zawodowym w nieomal każdej branży.

Osobom, które nie nabyły ich w trakcie treningu trudno wykształcić cechy takie jak wyznaczanie celów i etapów pracy, planowanie, zarządzanie czasem, gotowość do korzystania z krytyki i wielu cech związanych ze współpracą.

Kompetencje kształtowane w sporcie są trudne do wyrobienia w innych okolicznościach życiowych a potem w dorosłym życiu społecznym i zawodowym.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

komentarze

Dodaj komentarz